Prolog
Po długich naradach i burzliwych debatach na łonie rodziny Kurkiewiczów,
została podjęta decyzja o rozpoczęciu prowadzenia internetowej strony rodzinnej
„Kurkiewicz Family”. Decyzja, jak przystało na obecne czasy, została podjęta
demokratycznie, czyli przez aklamację...
Ja, jako najstarszy wiekiem i doświadczeniem, zostałem obdarzony pełnym
zaufaniem pozostałych członków rodziny - powierzono mi dożywotnio funkcje
Naczelnego Redaktora, Prezesa Rady Nadzorczej oraz Przewodniczącego Rady
Programowej. Decyzja ta jest całkowicie zgodna ze standardami obowiązującymi w
krajach Unii Europejskiej. Pojawiające się głosy, że powyższe stanowiska
uzyskałem przekupując pozostałych członków rodziny ogromnymi dawkami słodyczy
oraz obiecując korzyści materialne w postaci sprzętu komputerowego, są
całkowicie nieprawdziwe. Informuję, że rozpowszechnianie takich informacji
będzie skutkować opublikowaniem na stronach internetowych intymnych szczegółów z
życia nieodpowiedzialnych członków rodziny. Nad poprawnością głoszonych treści
czuwać będzie Niezależna Komisja ds. Poprawności Wypowiedzi, pod moim skromnym
przewodnictwem. Powyższe kroki są niezbędne, aby nigdy nie powtórzyły się
dramatyczne wydarzenia z roku 1984 opisane przez George Orwella. Nikt i nic nie może zagrozić
naszej demokratycznej społeczności rodzinnej.
Za okazane zaufanie wszystkim członkom rodziny serdecznie dziękuję :-)
Misja Impossible
Na wirtualnych łamach rodzinnej strony „Kurkiewicz Family” chcemy przedstawić członków
naszej rodziny, ich życie, genealogie, osiągnięcia i klęski. Ponieważ posiadane
wiadomości dotyczące naszych przodków są więcej niż skromne, liczymy, że za
pomocą internetu uda nam się kiedyś dotrzeć do naszych krewnych. Zatem ta strona
będzie, w miarę naszych skromnych możliwości, ciągle uzupełniana o nowe fakty w miarę jak będzie
rosła nasza wiedza. Nie może zabraknąć informacji o regionie w którym żyjemy. Chętnie będziemy
sięgali do bogatej historii Polski i ukazywali fakty historyczne, które z
niewiadomych przyczyn nie są ujawniane. Historia naszej rodziny jest bowiem
oparta na realiach historii Polski. Jest tak samo tragiczna i tak samo
beznadziejna. Ponieważ naszą internetową "działalność wydawniczą" rozpoczęliśmy
w dramatycznym dla naszej Ojczyzny i naszej rodziny okresie, na
rodzinnej stronie nie
może zabraknąć komentarzy odnoszących się do obecnych czasów. Czasów
zaplanowanej w szczegółach destrukcji
naszej Ojczyzny i nas samych, czasów degradacji intelektualnej i materialnej
Polaków na skalę niespotykaną w powojennej rzeczywistości współczesnego świata.
Na sprawiedliwość lub chociażby łaskę rządzących nie liczymy. Bowiem jak
powiedział francuski znawca rządów pseudo-demokratycznych Alexis de Tocqueville "nie ma takiego
okrucieństwa, ani takiej niesprawiedliwości, jakiej nie dopuściłby się rząd,
kiedy zabraknie mu pieniędzy". Zdajemy się zatem na Opatrzność, która
też dziwnym trafem nie jest zbyt szczodra...
Jak widać plany i ambicje mamy duże, poczucie realności upływu czasu mówi jednak, że jest
to swego rodzaju „mission impossible”. Tym niemniej zaczynamy...
Kielce; 01.08.2006
Szef Kuchni poleca:
Donaldu Tusku, przepraszamy że istniejemy...